Na skróty:

Wyprawa na Brac (noclegi w miejscowości Supetar)

Lokalizacja:
autor relacji:
data aktualizacji:
2009-09-18
Zdjęcia:

Rozwiń / Ukryj wszystkie komentarze

Opis podróży

Wyjazd o 10:30 z Szamotuł (30km od Poznania). Na miejscu --> Makarska (skąd wypływa prom na Brac) o 7:30. Czas podróży: 21 godzin z kilkoma przerwami na tankowanie i WC. Bez międzyspania.

Komentuj

Dojazd

Trasa: Polska (Wrocław, Boboszów); Czechy (Kraliky, Stity, Letovice, Brno, Miculov); Austria (Wiedeń, Graz, !! Mureck - tu ważne aby zjechać na Mureck - omija się w ten sposob płatny odcinek w Słowenii !!); Słowenia (Lenart, Ptuj); Chorwacja (Krapina, Zagrzeb, Bosilievo II, Sestanovac, Brela, Makarska). Prom na Brac: można wyprawę zaplanować w taki sposób, że wpłynąć na Brać z Makarskiej do Sumartin (20 min), przejechać całą wyspę i opuścić z Supetaru do Splitu (50 min), można też w obydwie strony na linii Split-->Supetar. Ogólnie na całej trasie podróży nie mieliśmy problemów z zatankowaniem gazu. W Chorwacji gaz to: autoplin, w pozostałych krajach z reguły: LPG lub GPL. Ceny gazu w Słowenii i Chorwacji: porównywalne z Polską. Zdecydowanie drożej w Czechach. W Austrii nie tankowaliśmy.

Komentarze [1]

  • autor komentarza: śledziklubipływać, dodany 2009-09-14

    Bomba! Dzięki za superdokładną trasę przejazdu :)

Komentuj

Noclegi

Apartamenty HR: Apartmani (1-2 pokoje; aneks kuchenny, WC + często piękny taras z widokiem na morze) = 30-60 EUR za dobę. Najtaniej - dalej od morza, pod górkę, starsze domy. Najdrożej - blisko plaży, morza, głównej alei centrum, nowe wyposażenie itp. Ogólnie porada taka: jak się chce szukać to się znajdzie coś taniego (30 EUR) i pięknego, jak się nie ma za dużo czasu lub jest się zbyt zmęczonym po podróży - bierze się pierwsze z brzegu (50-60 EUR). Nam trafił się apartament z 3 sypialniami, 2xWC, kuchnią i pięknym tarasem + klima za: 75 EUR na dobę (7 osób = 10,7 EUR na osobę). Gdybyśmy nie wzięli klimatyzacji byłoby o 5 EUR mniej na dobę. Mieliśmy niestety trochę "pod górkę" ale to naprawdę nie boli :) W apartamentach jest czyściutko, a na wyposażeniu kuchni są wszelkie niezbędne naczynia i urządzenia (trafiła się nawet zmywarka ;). Jako że to nasza nie pierwsza podróż do Chorwacji informuję, iż zdarza się, że w kuchni nie ma czajnika do wody - wtedy wodę gotuje się w garnku na maszynce, ew można zabrać ze sobą grzałkę. Nie zabierać natomiast: kubków, telerzy, sztućców i innych gadżetów kuchennych, bo to wszystko jest na miejscu.

Komentuj

Transport

INFO: 1 HRK (Kuna chorwacka) = 0,6 PLN (dla ułatwienia można dzielić przez dwa np 150 kuny to 75 zl z hakiem;)

OPŁATY ZA AUTOSTRADY:
- Austria: 7.60 EUR (zatrzymaj się na pierwszej stacji po przekroczeniu granicy i nabądź winietkę)
- Słowenia: jeżeli przejedziesz przez Maribor - będziesz płacić 35 EUR za 30 km drogi!!! - aby tego uniknąć powyżej podałam objazd przez Mureck
- Chorwacja: ok 200 HRK (płacisz w dwóch miejscach: najpierw pobierasz bilet na bramce, potem płacisz w okienku - wszystko po drodze - żadnych zjazdów, po tych autostradach mkniesz jak "perszing" ale uważaj bo Policja czuwa ;)

OPŁATY ZA PROM:
- Makarska-->Sumartin (Brac): 200 HRK (2 osoby + auto, dzieci do 2 lat gratis ale w praktyce i 5cio latkowi się uda)
- Supetar (Brac)-->Split: też 200 HRK (j/w)

PALIWO - gaz:
- PL - za litr: ok 1.8 PLN
- CZ - za litr: 24 CZK = ok 4 PLN !!
- SL - za litr: 0.53 EUR = ok 2 PLN
- HR - za litr: 4 HRK = ok 2.2 PLN

Droga w Chorwacji mknie błyskawicznie, ponieważ podróżuje się głownie autostradami. Same drogi i autostrady w Chorwacji to bajka. Takich nie ma ani w Czechach, ani Austrii, ani w Słowenii... nie wspominam nawet o Polsce. Nawet podmiejskie mało uczęszczane drogi są w doskonałym stanie. W Chorwacji NIE MA DZIUR !!! Jednym słowem chorwackie ścieżki to balsam na koła Waszych samochodów! :) Uwaga! - w mieście bywa dość wąsko, wtedy wyminąć się z drugim autem jest bardzo ciężko!

Warto zwrócić też uwagę na znaki: "Piesacka zona" np: od 20:00-4:00 --> w tym czasie autom wstęp wzbroniony, spacerują tam tylko piesi. BTW - okiem przeciętnego turysty - Policjantów na ulicach brak. Jednego dnia udało mi się wstać wcześniej (7-8.00) aby przejść się na miejscowy targ warzywny. Turyści jeszcze śpią o tej godzinie, a życie Chorwatów już kwitnie w pełni - także Policja w ruchu. Udało mi się więc zarejestrować jak wlepiają mandaty :)

Komentuj

Gastronomia

Uwielbiam chorwackie restauracje na wolnym powietrzu! Cieplutko, szum fal w oddali i gwar turystów. Warto spróbować: miješano meso (kilka rodzajów mięsa grillowanego, 50-70 HRK), pljeskavica (grilowany kotlet mielony, wieprzowina, 50-70 HRK), riba sa žara (rybka z grila 60-300 HRK), lignje na žaru (kalmary z grilla, ceny nie pamiętam). Porcje są duże albo z frytkami albo z ryżem choć z niewielką ilością zieleniny + ew ajvar. Warto więc domówić: mieszaną sałatę (pomidorki, ogórki, cebula). Mięso nie jest tłuste! Ale też nie jest mocno doprawione - od smakoszy słyszałam już - że zupełnie nie jest doprawione :) Mnie tam smakuje! ZUPA czyli: JUHA - najczęściej: pomidorowa: czyli juha od rajcice, albo zupa rybna - ale ta z małą ilością mięsa, lekka=cienka, 15-20 HRK). Dla tych, którzy nie lubią eksperymentować są standardowe międzynarodowe dania typu pizza, spaghetti i risotto. Z czego pizza jest naprawdę wyśmienita!! Warto spróbować - tym bardziej, że to jedno z najtańszych dań na wybrzeżu - ok 30-50 HRK). Do tego cola 0.3l za 15 HRK lub piwo 0.5 za podobną kwotę i kolacja gotowa. Reasumując chorwackie żarcie: jest pyszne ale cholernie drogie!! Średnie rachunki za 1 kolację dla 2 osób to 130-150 HRK = 70-90 PLN !!! Dodam, że w Chorwacji nie ma budek z hamburgerami, hot-dogami czy zapiekanką - może to i dobrze!

Komentuj

Atrakcje turystyczne

"Brac przypomina wielki zielony statek co kołysze na falach Adriatyku naprzeciw największego miasta Dalmacji - Splitu" - podpisuję się pod słowami z przewodnika.

Co koniecznie trzeba zobaczyć:
1. BOL i Zlatni Rat (plaża znana na całym świecie): http://www.bol.hr/en, a zanim wylądujecie na Bolu wjedźcie koniecznie na Vidova gora - piękne widoki na Zlatni Rat i otaczające wyspy (np Hvar).
2. Skrip - najstarsze miasto na wyspie - tu znajduje się muzeum Wyspy Brac.
3. Pustelnia Blaca - wybudowana przez polskich Mnichów.
4. Smoza Jaskinia - niedaleko wioski Murvica.
5. Poza tym w Chorwacji wszystkie "starówki" miast zawsze przyciągają uwagę Turysty. Warto więc zrobić sobie wieczorny spacer przepięknymi uliczkami np w mieście Supetar.

Komentuj

Rozrywka i wydarzenia kulturalne

W lipcu i sierpniu dość bogaty program artystyczny "na mieście": koncerty i inne atrakcje. We wrześniu znacznie mniej imprez. Muzyka na żywo często urozmaica miłą wieczorną kolację w przybrzeżnych restauracyjkach. W większych miejscowościach: place zabaw dla dzieci, a nawet karuzele. Na plaży zjeżdżalnie.

Komentuj

Zakupy

Ceny w niedużych marketach (Kerum, Studenac) takie same lub zbliżone jak w Polsce. Nie warto więc wieźć ze sobą góry żarcia w proszku:). Zabraliśmy jedynie zapas wody w małych butelkach aby codziennie nie latać do marketu - starczyło prawie na cały pobyt + kilka zupek w proszku aby zaspokoić głód po zejściu z plaży i przed wieczorną kolacyjką "na mieście". Chleb i obkład kupowaliśmy raz na 2 dni w marketach. Tak samo alkohol.

Pyszne winko już od 11 HRK !!

Domowej roboty:
- oliwa z oliwek 1,5l = 70 HRK
- mały miodek z lawendy = 25 HRK

Komentarze [1]

  • autor komentarza: This has made my day. I wish all ptosings were this good., dodany 2011-05-20

    This has made my day. I wish all ptosings were this good.

Komentuj

Wskazówki

FAJNE W CHORWACJI:
- gwarantowana pogoda (choć zdarzają się 1-2 dni na pobyt z zachmurzonym niebem lub lekkim deszczem)
- krystalicznie czysta woda
- brak komarów i much!!
- przepyszne pizze
- wysmienite wino (suho bielo stolno wino) nawet za 11 HRK !!!
- 1 kulka loda w Chorwacji to tak jak u nas 3!!! (ok. 5 HRK za kulkę)
- po drodze na plażę lub do centrum możesz skosztować fig prosto z drzewa - sama słodycz! (drzewka figowe są tak samo popularne w HR jak u nas jabłonie:), podobnie możesz zerwać prosto z drzewa cytryny. Natomiast: kiwi, mandarynki czy oliwki są jeszcze we wrześniu niedojrzałe choć w zasięgu wzroku i ręki przeciętnego turysty z północy ;)
- mnóstwo dzikich plaż bez tłoku
- możesz spakować same letnie ciuchy (sugeruję nawet nie zabierać żadnych długich spodni:) - jeżeli jedziesz po raz pierwszy do Chorwacji - gwarantuje, że zabierzesz 100% więcej ciuchów i innych gadżetów za dużo - przekonasz się o tym po wakacjach i wtedy wspomnisz moje słowa :), z pobytu na pobyt będziesz zabierać coraz mniej ekwipunku, bo będziesz już wiedzieć, że połowy rzeczy jaką zabrałeś ostatnim razem nie użyłeś, a nie potrzebnie zajmowało miejsce w samochodzie, walizce itp
- język polski jest bardzo podobny do chorwackiego tak więc zanim zaczniesz męczyć się po angielsku, niemiecku lub włosku spróbuj po polsku - oni zrozumieją Ciebie, a Ty ich ;) (choć przyznaję, że skala i poziom znajomości trzech wymienionych języków jest znacznie wyższy niż w PL);
- Chorwaci bardzo lubią dzieci: zagadują do nich, uśmiechają się, często dają coś gratisowo: domaci (domowy) med (miodek) dla malucha, a i dorosłym skapnie się to i owo: np orachovica czy domowej roboty winko (trafiłam na strasznie kwaśne ostatnio ale zdarzają się naprawdę pyszne)
- nie siedź w jednym miejscu przez cały czas pobytu - jest tyle miejsc wokół Ciebie do zobaczenia, że szkoda byłoby koczować codziennie na tej samej plaży --> idź do informacji turystycznej w mieście, tam weź bezpłatne przewodniki po rejonie i zrób sobie wycieczkę na przykład na drugi koniec wyspy - WARTO!


MNIEJ FAJNE W CHORWACJI:
- możesz trafić na właścicieli, którzy o 23:00 zapukają do Twojego apartmanu z informacją, że jest już cisza nocna i nie można tak głośno się zachowywać ;) --> a to ciężko przyjąć jak się jest Polakiem, który akurat na tarasie pije wino czy piwo ze znajomymi :)
- słodkie wino zwane: Proszek - fuj! cholerstwo za słodkie jak dla mnie ;), za to białe winko (suho) - palce lizać!
- możesz natrafić na plażę z osami - wtedy cały dzień wymachujesz rączkami :) - fajnie taka plaża wtedy wygląda - jakby turyści ćwiczyli fitness ;)
- możesz trafić na główną plażę w mieście gdzie będzie niezbyt czysto, także w wodzie (opony, śmieci itp), wtedy poszukaj sobie bardziej ustronnej plaży gdzie po zanurkowaniu będziesz widział tylko rybki, muszelki i kamienie i skały :)
- przy negocjowaniu ceny za kwaterę z Chorwatem pamiętaj, że nie powiedział Ci o podatku klimatycznym, doliczy Ci go prawdopodobnie potem ok 1 EUR od osoby dorosłej za dobę
- jako, że wybrzeże jest skaliste i kamieniste (rzadko zdarzają się plaże z paskiem) - do kąpieli należy zakładać specjalne obuwie (do kupienia na miejscu za ok 50 HRK - podobna cena w PL w marketach, firmowe - wiadomo drożej), osobiście niecierpię tych PAPCI, chyba rozejrzę się następnym razem za czymś bardziej szykownym ;)

Komentuj

Opcje

Międzyspanie: jeżeli zakładasz, że nie dasz rady ujechać bez spania ponad 20h - zaplanuj postój w Zagrzebiu (z Poznania to 1000 km), potem będziesz miał następny dzień aby dojechać na wybrzeże i znaleźć kwaterę.

Dojazd: z Brna można kierować się też na Znojmo (tam na granicy z Austrią bardzo atrakcyjny postój dla rodzin z dziećmi - smoki ziejące ogniem, place zabaw, restauracje, tax free shop i wiele innych atrakcji)

Dojazd: na Brac można dostać się też ze Splitu do Supetaru (50 min promem).

Noclegi: są również pola kempingowe gdzie noclegi są z pewnością dużo tańsze ale też mniej komfortowe (coś za coś). Na wyspie Brac są pola kempingowe w miejscowości: Bol: tu więcej info: http://www.bol.hr/en/pages/camping . Nie orientuję się jednak w cenach za dobę pod namiotem.

Komentuj

Przydatne adresy

O nocleg w Chorwacji naprawdę nie trudno (koniec sierpnia, początek września). Dlatego nie podaję konkretnych namiarów.

Komentuj

Czytaj również