najwspanialsze wakacje na Marsie :)
Opis podróży
W Marsa Alam, nowym regionie w Egipcie otwartym dla turystów spędziłam z mężem najlepsze jak dotąd wakacje. Dowiedzieliśmy się o nim od znajomych i mimo, że mieliśmy inne plany postanowiliśmy wykorzystać fakt, że ceny są w miarę niskie, bo region dopiero się rozwija, hotele są nowe, a co najważniejsze natura jest tam dziewicza. I byliśmy zachwyceni!!! Postaram się Wam opisać różne aspekty naszego pobytu w Marsa Alam:
Komentarze [1]
Dojazd
Lecieliśmy z biurem Itaka, trochę się baliśmy, bo nigdy nie korzystaliśmy z tego biura, ale wszystko poszło sprawnie i bez problemów. Dotarliśmy samolotem, na szczęście powstało już w tym regionie lotnisko, choć jest bardzo małe i jeszcze nie całe czynne. Potem oczywiście autokarem do samego hotelu. Jedzie się około 40 minut, po drodze są piękne widoki, bo droga prowadzi wzdłuż wybrzeża i można podziwiać zatoczki z wodą w różnych odcieniach turkusu. Pięknie!
Komentarze [0]
Noclegi
hotel Blue Reef Resort, 4*, z opcją all inclusiv - wspaniały hotel, położony na bardzo dużym terenie, pokój 2-osobowy olbrzymi, łazienka z wanną, suszarką, prysznice, cała w marmurze (w domu też bym taką chciała:) z pokoju wyjście na taras, a widok na plaże i morze...pierwszego ranka jak się obudziliśmy i wyszliśmy na tarasik zobaczyliśmy podskakujące radośnie wielbłady... ah... obsługa hotelu doskonała, myślę, że Egipcjanie nie są jeszcze tak zmanierowani i może zniechęceni jak w innych, istniejących od lat kurortach. Byli uśmiechnięci, przyjaźni, jak widzieli, że np. nie możemy znaleźć wolnego leżaka od razu przychodzili i pomagali. Hotel z basenem, położony bezpośrednio przy plaży. W morzu jest tam martwa rafa, ale był "wydłubany" od brzegu taki duży zbiornik, dla mnie super, bo nie umiem pływać, a tam się nie bałam, bo wiedziałam, że mnie nie zniesie :) Potem ciągnie się ta martwa rafa, której trochę się bałam jak usłyszałam o niej w biurze podróży, ale okazała się super - można było wejść daleko w morze w wodzie po kostki :) ciężko to opisać
Komentarze [1]
-
dodany 2009-10-13
bardzo dobry hotel - mogę polecić. jest czysto, elegancko, obsługa uprzejma, a kuchnia smaczna. dookoła faktycznie tylko pustynia, ale to w sam raz na odpoczynek i odprężenie, bo jest całkiem cicho i spokojnie.
Transport
Okolica i transport - mnie trochę przerażało jak się dowiedziałam w biurze, że dookoła hotelu jest tylko... pustynia. Nie ma tam miast (główne miasto dopiero się buduje), hoteli w pobliżu, alejek handlowych, ulic... sklepiki, apteka,salon masażu itp są tylko na terenie hotelu. Samemu nie ma się gdzie wybrać, można co prawda wynająć taksówkę w hotelu (nie ma żadnej innej komunikacji publicznej), ale koszty są ogromne - do najbliższego portu był to koszt około 20 - 30 dolarów. Nie warto. Ale uwierzcie - ma to niesamowity urok nawet jeśli lubi się imprezować :)
Komentarze [0]
Gastronomia
Jedzenie - dla mnie bardzo dobre, dużo warzyw, jak ktoś lubi, to były też owoce morza - ośmiornice w sosie, kraby z grilla i inne takie pakudztwa :) a jak ktoś bardziej preferuje europejskie jedzenie to można było codziennie pojeść kuchni włoskiej - najróżniejsze makarony z najróżniejszymi sosami.
Komentarze [0]
Atrakcje turystyczne
Jedną wielką atrakcją jest tam podwodny świat. Ja nie umiem pływać, boję się wody, ale jak zobaczyłam zdjęcia, jakie zrobił mój mąż pod wodą to było niemożliwością żebym będąc tam nie zobaczyła tego na żywo.. i tak w "brodziku" w morzu uczył mnie obchodzenia się z okularami, potem oddychania z rurką. I tak nawet chodząc po wodzie (wpierw w brodziku, a potem tam dalej, już za martwą rafą, gdzie zaczynała się prawdziwa rafa), z głową pod wodą mogłam zobaczyć inny świat... ten, kto to widział zrozumie co mówię, a ten kto nie, cóż... trzeba samemu to zobaczyć - żadne filmy i zdjęcia tego nie oddadzą, ten świat jest trójwymiarowy, kolory fluoroscencyjne, nie mogłam uwierzyć widząc na własne oczy jakie barwy i wzory mają ryby... Plecam każdemu taką wycieczkę, bo takich widoków i wspomnień nikt nam nie odbierze...
dodatkowe atrakcje - można oczywiście skorzystać z fakultatywnych wycieczek oferowanych przez biuro podróży. My byliśmy na całodziennym rejsie - tylko turkusowa woda, pojedyncze wysepki (z białym piaskiem - jak na Malediwach:), w programie 3 zejścia do wody ze zwiedzaniem rafy - ja oczywiście ze statku nie zeszłam, bo świadomość tego, jaka jest tam głębokość mnie paraliżowała, ale mój mąż sobie ponurkował :) Mi się i tak podobało - opalałam się na górnym pokładzie i cieszyłam oczy i duszę widokami... Jeden pan z obsługi złowił 2 kalmary - wyglądają trochę inaczej niż już przyrządzone ;)
Komentarze [0]
Rozrywka i wydarzenia kulturalne
Hm, życie nocne oczywiście na terenie hotelu - codzienne animacje, co prawda tylko po włosku, ale przeważnie nie ma problemu żeby zrozumieć i się pośmiać :) Choć prawdę powiedziawszy my wytrzymywaliśmy tak do 23.00 maksimum, bo po całym dniu wrażeń po prostu padaliśmy zmęczeni. I co ważne - we wrześniu słońce tam zaczyna zachodzić już po 17.00, dlatego warto lepiej wcześniej wstać :)
Komentarze [0]
Opieka medyczna i ubezpieczenia
Choroby - byliśmy tam dwa tygodnie i oczywiście dopadła mnie biegunka :( ale nie martwcie się - nie jest tak strasznie i jedyna dobra rada - lećcie od razu do apteki i pokażcie na brzuch - ja dostałam leki , koszt chyba ok. 20 dolarów, i przeszło następnego dnia. Nie bierzcie i nie leczcie się naszymi lekami, bo nie warto - to nic nie da.
Komentarze [0]
Zakupy
Zakupy tylko na terenie hotelu i w sklepikach naprzeciwko. Ale jest tam tyle pięknych drobiazgów i pamiątek, że na pewno każdy coś wybierze. My nie braliśmy ze sobą dużo pieniędzy, ale wszystkim naszym bliskim kupiliśmy symboliczne pamiątki i jak już przemęczyli się z nami oglądając setki zdjęć z kolorowymi rybami - każdy dostał od nas malutką kolorową rybkę - magnes np. na lodówkę. Drobiazg (koszt około 1 dolara), a jak cieszy :)
Komentarze [0]
Ekwipunek
Co do walizki? - najważniejsze to buty do wody (można też kupić na miejscu), najlepiej całe gumowe, nie z materiałem od góry, bo nasz się podarł na rafie :( , oczywiście kostium kąpielowy, klapeczki, chustka lub czapeczka na głowę, duuużo kosmetyków do i po opalaniu, proponuję zabrać też wapno profilaktycznie i jak ktoś ma uczulenie na słońce to jakiś balsamik antyuczuleniowy z apteki (ja używam dermedic 30 spf - smaruję tylko dekolt, bo tam mnie najczęściej krostki łapią), przyda się też dla pań jakaś duża chusta - można się obwiązać i żeby nie tracić czasu od razu pędzić na obiadek:) konieczna jest też maska i rurka do snurkowania - nie bójcie się jeśli nie umiecie pływać... I najważniejsze - aparat fotograficzny - my przed wyjazdem specjalnie na ten cel kupiliśmy (na raty :) aparat do zdjęć podwodnych -Olympus SW 1030 - sprawdził się , jest cudny :) do tego zabraliśmy też laptopa żeby móc zrzucać fotki, bo jak się okazało już pierwszego dnia karta była pełna, poza tym od razu codziennie oglądaliśmy zdjęci i uczyliśmy się jak najlepiej cykać fotki ruchliwym rybkom :) ciuszków nie bierzcie za dużo, praktycznie tylko wieczorem się coś poza kostiumem zakłada.
Komentarze [0]
Wskazówki
jak wyżej
Komentarze [0]
Przydatne adresy
-
Komentarze [0]
podsumowanie
Moi drodzy - to były najbardziej udane i najbardziej niesamowite wakacje. To, co zobaczyłam i czego doświadczyłam spełniło moje oczekiwania, ba, nawet je przewyższyło. Mam nadzieję, że moja opowieść skusi choć kilku z Was do odwiedzenia tego miejsca i będę mogła być szczęśliwa, że przyczyniłam się choć w małym stopniu do błogiej radości, jaką tam odczujecie.
mam nadzieję, że i mi uda się kiedyś jeszcze sprawić sobie drugie takie wspaniałe wakacje
pozdrawiam cieplutko
Komentarze [1]
-
dodany 2009-10-03
Ja już się czuję zachęcona. Kiedy tu zimno i pada, tam słonecznie i ciepło - czego chcieć więcej?
Pozdrawiam.
Czytaj również
Podróże: Egipt
Tematy
- Opis podróży
- Dojazd
- Noclegi
- Transport
- Gastronomia
- Atrakcje turystyczne
- Rozrywka i wydarzenia kulturalne
- Opieka medyczna i ubezpieczenia
- Zakupy
- Ekwipunek
- Wskazówki
- Przydatne adresy
Relacje
Praca i nauka: Egipt
Tematy
- Opis pobytu
- Formalności
- Wynagrodzenia i podatki
- Ubezpieczenia
- Opieka medyczna
- Dojazd
- Zakwaterowanie
- Koszt utrzymania
- Rozrywka i wydarzenia kulturalne
- Szkolnictwo
- Pomoc socjalna i prawna






heh, byłem tam w ubiegłym roku. dobra miejscówka na leniuchowanie na plaży, a i nura na rafie można dać. przyjemne miejsce, jeszcze nie mocno uturystowione.