Na skróty:

Agadir - Europa na wakacjach

Lokalizacja:
autor relacji:
W Strefie Zagranicznych:
Słońce i plaża
data aktualizacji:
2010-12-21
Zdjęcia:

Rozwiń / Ukryj wszystkie komentarze

Dojazd

Najszybciej, najwygodniej i często najtaniej do Maroka dostać się można samolotem:

Poznań (POZ) - Marrakesz (RAK), przez: Girona (Barcelona) (GRO) - www.ryanair.com
Wrocław (WRO) - Marrakesz (RAK), przez: Girona (Barcelona) (GRO) - www.ryanair.com

Berlin Schoenefeld (SXF) - Marrakesz (RAK), przez: Madryt (MAD) - www.easyjet.com (wygodny transfer na lotniska w Berlinie z Poznania i miast zachodniej Polski oferuje firma Berlin Express: http://berlinexpress.pl/ )

Do Agadir z Marrakeszu - autobusem.

Warto śledzić ofertę tanich linii lotniczych, bo sieć połączeń i rozkłady lotów często się zmieniają.

Jeżeli trafi się dobra oferta, to koszt przelotów w obie strony nie przekroczy 1000 PLN.

Komentuj

Noclegi

Agadir jest popularnym ośrodkiem turystycznym dla tłumów Europejczyków, więc oferta hoteli jest imponująca. Najdroższe hotele położone są przy nadmorskim bulwarze Muhammada V. Większość z nich obsługuje zorganizowane wycieczki.

Kto chce spać taniej, powinien udać się na wschód od plaży. W mniej okazałych dzielnicach jest sporo tanich hoteli. Dobra cena to około 150 dirhamów (ok. 50 PLN) za dobę za 2-osobowy pokój z prysznicem. Godny polecenia jest Hotel Moderne - najlepiej wziąć taksówkę - Grand Taxi z dworca autobusowego (należy intensywnie targować się o cenę, która jest tym wyższa, im jest później).

Amatorom spokojnego wypoczynku polecam ucieczkę do osady Taghazout leżącej 18 kilometrów na północ od Agadir. Apartament na 4 osoby (salon, sypialnia, kuchnia i łazienka z kibelkiem "western style") to wydatek około 250 dirhamów (ok. 80 PLN) za dobę. Bez problemu można znaleźć coś taniej, ale będzie bez marmurów ;)

Komentarze [3]

  • autor komentarza: paula, dodany 2009-06-03

    a moze by po prostu powiedziec grzecznie panu by wlaczyl licznik i cena sama sie wyswietli :)
    w tangerze zgodnie z prawem licznik zaczyna liczyc od 1,60 dhs , a dalej 0,30 cent za 100 metrow z tym ze minimum do zaplacenai to 5 dhs

  • autor komentarza: janick, dodany 2009-06-03

    Jasne, można próbować, jednak wiele zależy od okoliczności. Jak człowiek wysiada o 3 w nocy z autobusu, na dodatek nie tam, gdzie się spodziewał, nie gada po francusku, a tym bardziej po arabsku, ani berberyjsku, to ma słabe atuty w ręku... Ostatecznie wszystko kosztuje tyle, ile jesteśmy skłonni za to zapłacić :)

  • autor komentarza: And I tohguht I was the sensible one. Thanks for setting me straight., dodany 2011-05-20

    And I tohguht I was the sensible one. Thanks for setting me straight.

Komentuj

Transport

Agadir jest świetnym miejscem na wynajęcie samochodu. Przy bulwarze Muhammada V jest mnóstwo wypożyczalni, zarówno sieciowych (Avis, Hertz) jak i lokalnych. Polecam te ostatnie, bo samochody mają podobne, a ceny mniej więcej o połowę niższe (trzeba się tylko potargować).

Dobra firma to "Week end Car" ( http://www.weekendcar.ma/ ), w biurze mówią po angielsku i niemiecku, można się ostro targować. Sąsiedni boks zajmuje "Lotus Cars" - warto porównać ceny, a najlepiej spacerować od drzwi do drzwi, bo to najskuteczniej zbija cenę :)

Komentuj

Gastronomia

Harira, kuskus, tajine (tadżin) - dania obiadowe dostępne w każdej restauracji i jadłodajni.

Harira - tradycyjna marokańska zupa, smaczna i pożywna, gotowana z ciecierzycy, soczewicy, mięsa (wołowiny lub baraniny) i cebuli, zagęszczona mąką, doprawiona kolendrą i ziołami. [5 dirhamów]

Kuskus - drobna kasza pszeniczna podawana z duszonymi warzywami, mięsem lub rybą. [15-25 dirhamów]

Tajin - potrawa przygotowywana w tradycyjnym glinianym naczyniu o tej samej nazwie i charakterystycznym stożkowym kształcie. Tajin to pieczone, a raczej duszone warzywa i mięso - popularne danie podawane na obiad lub kolację. [20-30 dirhamów]

W restauracji dla turystów z Europy za zestaw: harira, kuskus i deser zapłacimy około 40 dirhamów.

Doskonały jest mleczny koktajl z awokado [ok. 10 dirhamów]. Gęsty, słodki od cukru i daktyli, sycący i niemożliwie smaczny. Polecam zwłaszcza cukiernię "Patisserie Tagadirt" naprzeciw pętli podmiejskich autobusów firmy ZETRAP.

Komentuj

Atrakcje turystyczne

Agadir jest jednym z najczęściej odwiedzanych przez europejskich turystów miejsc w Maroku. Europejczyków przyciągają: słoneczna pogoda, szerokie i długie piaszczyste plaże, doskonałe warunki do kitesurfingu, surfingu i innych sportów wodnych. Są pola golfowe, korty tenisowe, kluby jeździeckie - słowem prawdziwe Maroko. Poza tym to duże miasto nie oferuje niczego godnego uwagi. Podczas trzęsienia ziemi, które miało miejsce 29 lutego 1960 roku, zostało niemal całkowicie zniszczone. Odbudowano je w "nowoczesnym" stylu bez wyrazu.

Z całego miasta widać mury twierdzy usytuowanej na wzgórzu niedaleko portu. Daje się na to nabrać sporo turystów, którzy już na miejscu odkrywają, że mury są jedynie współczesną rekonstrukcją, a w ich obrębie nie ma niemal nic, co można by uznać za interesujące. No może poza imponującym widokiem na miasto i port.

Amatorom spokojnego wypoczynku polecam ucieczkę do osady Taghazout leżącej 18 kilometrów na północ od Agadir (dojazd podmiejskimi autobusami firmy ZETRAP, linie: 12 i 60, bilet w jedną stronę: 5 dirhahów; można też wziąć Grand Taxi). Kameralna atmosfera, piękne plaże, przyjemne kafejki, względnie tanie noclegi. Jak na byłą hippisowską wioskę przystało, nieograniczony dostęp do kifu ;)

Kilka kilometrów na północ od wsi znajduje się zrujnowana przez trzęsienie ziemi przetwórnia sardynek - wdzięczny obiekt dla miłośników fotografii, a także bardzo popularna wśród surferów, ale niebezpieczna ze względu na silne prądy plaża.

Więcej na: http://www.taghazout.org/

Komentuj

Opieka medyczna i ubezpieczenia

Dla osób poniżej 30 roku życia - karta EURO<26 WORLD. Nie korzystałem nigdy z odszkodowania, ale oferta jest korzystna. Jeszcze korzystniej wypada oferta Planeta Młodych - do sprawdzenia na http://www.planetamlodych.pl/

Apteki są, lekarstwa w aptekach są, jeżeli ktoś ma swoje ulubione medykamenty, to najlepiej zabrać opakowanie i pokazać aptekarzowi, bo nie znając francuskiego lub arabskiego można się nie dogadać.

Komentarze [1]

  • autor komentarza: I rekocn you are quite dead on with that., dodany 2011-09-23

    I rekocn you are quite dead on with that.

Komentuj

Wskazówki

Walutę najlepiej wymieniać w bankach (Attijariwafabank, Credit du Maroc, Banque Populaire) - wiadomo jaki kurs i ewentualna prowizja oraz prawdziwe banknoty. W razie potrzeby, w mniejszych miejscowościach walutę można wymienić w kawiarniach, sklepikach, itp., ale po mniej korzystnym kursie.

Wydaje się, że najlepiej jest zabrać euro, ewentualnie dolary. Przybliżony kurs wymiany w bankach: 1 EUR=11 MAD.

Ważna wskazówka dla podróżujących samochodem: mandat za złamanie przepisów to zwykle 300 dirhamów (ok. 100 PLN), jednak policjant z reguły nie obrazi się, kiedy przekażemy na jego ręce dobrowolny datek wynoszący 100 dirhamów. Nie dajmy się tylko nabrać na wyższą kwotę, bo tyle - 100 dirhamów - płacą miejscowi. Uważać trzeba zwłaszcza na znak STOP, który choć wygląda tak samo, to jednak ma napis arabski. Nam udało się go kilka razy nie zauważyć.

Informacje publikowane przez nasze niezawodne MSZ znajdziesz tu: http://www.zagraniczni.pl/Afryka/Maroko.html

Komentarze [1]

  • autor komentarza: Ppl like you get all the branis. I just get to say thanks for he answer., dodany 2011-05-20

    Ppl like you get all the branis. I just get to say thanks for he answer.

Komentuj

Czytaj również