Na skróty:

Maroko w styczniu

Lokalizacja:
autor relacji:
data aktualizacji:
2009-12-14
Zdjęcia:

Rozwiń / Ukryj wszystkie komentarze

Opis podróży

Zaczelem podróz od Marrakeszu,Jeden dzień poświęciłem an obejrzenie wodospadu w Quarazante,jakies 170 km na północ od Marrakeszu.Następnie udałem się na wschód do kasby w której nagrywano scenki do GLADIATORA.Dalej skierowałem się na północ do doliny Toudra.Dalej to Merzuga,teran pustynny najbardziej wysunięty na wschód Maroka.Kolejny przystanek to Fez.Dalej to Chefchouene na północny-wchód od Fezu.Jeszcze tylko Casablanka i powrót do Marrakeszu.

Komentuj

Dojazd

Ja akurat leciałem ThompsonFly z Manchesteru do Marrakeszu

Komentuj

Noclegi

W Marrakeszu mieszkałem w hostelu za jakieś 10 euro ,na wschodzie kraju płaciłem za łóżko po 4-6 euro za noc,w Fezie w małym hoteliku wyszło jakies 15 euro,najdrózej wyszło w Casablance,ale tutaj zabralem pokój na ostatnią chwile i dlatego byłem znuszonu zapłacić jakieś 30 euro,

Komentuj

Transport

Korzystalem głównie z tanich autobusów,i Grand Taxi,odbyłem podróż jakieś 400km do Fezu za 750dirhmów na trzech to wyszło 20 euro na łebka

Komentuj

Gastronomia

Głównie jakieś kebaby jadłem

Komentarze [1]

  • autor komentarza: Turek, dodany 2009-12-14

    Turecka kuchnia opanowała też kraje Maghrebu? Pozdrawiam ;)

Komentuj

Atrakcje turystyczne

Polecam wszystkim Chefchouena na połnocy

Komentuj

Rozrywka i wydarzenia kulturalne

Islam i to wystarczy,night klub widziałem tylko w Casablance i też tam jedyny monopolowy podczas całego mojego pobytu,życie nocne bardziej w hotelch się odbywa

Komentuj

Zakupy

Maroko to jedeen wielki bazar

Komentuj

Czytaj również