Na skróty:

Temat: Zakupy

Podróże: Maroko


Rozwiń / Ukryj wszystkie komentarze
travelopolis pisze w relacji: Maroko w styczniu
aktualizowano: 2009-12-14

Maroko to jedeen wielki bazar

Komentuj
pampalini pisze w relacji: W stronę Marrakeszu ;)
aktualizowano: 2009-06-28

Na bazarach (suk) w medynie jest WSZYSTKO! Uwaga tylko na te położone najbliżej Dżeema El Fna - przyjeżdżają tam zorganizowane wycieczki i jest bardzo drogo. Lepiej zapuścić się nieco dalej i pobuszować trochę.

Przykładowe ceny:
- CD z muzyką: 15 MAD ("oryginalny pirat" :)
- marokańskie ciżemki: 60 MAD
- damskie sandały: od około 70 MAD
- galabija: 150-300 MAD (zależy od materiału)

W Marrakeszu trudniej się targować niż w innych miastach. Polacy uchodzą za biednych i niektórzy sprzedawcy na turystycznych bazarach niechętnie podejmują temat.

Komentuj
NatasEva pisze w relacji: As-Sawira - Essaouira - Mogador
aktualizowano: 2009-05-09

W medynie w As-Sawirze dostać można wszystko, czego dusza zapragnie :) Wzorzyste tkaniny, galabije, nakrycia głowy, instrumenty muzyczne, meble, dywany, obuwie, biżuterię, przyprawy egzotyczne i co nam tylko przyjdzie do głowy.

Warto zaopatrzyć się w marokańską i afrykańską muzykę niedostępną w Europie, ani nawet w Internecie. "Oryginalne" płyty - 15 dirhamów za sztukę. "Pirackie", czyli przegrywane na miejscu w sklepie - 10 dirhamów.

Komentuj

Czytaj również