Na skróty:

Djerba

Lokalizacja:
autor relacji:
W Strefie Zagranicznych:
Słońce i plaża
data aktualizacji:
2009-09-01
Zdjęcia:

Rozwiń / Ukryj wszystkie komentarze

Opis podróży

Djerba jest chyba najpopularniejszym miejscem wypoczynku w Tunezji. Plan pobytu? Podziwianie uroków krajobrazu i korzystanie ze słonecznej pogody oraz piaszczystych plaż. Tylko tyle i aż tyle :)

Komentuj

Dojazd

Najszybciej, najwygodniej i najtaniej z biurem podróży. Djerba nastawiona jest na masową turystykę i wybierając się tam ze zorganizowaną wycieczką dostajemy wszystko w pakiecie, a więc taniej, niż gdybyśmy planowali to na własną rękę.

Komentuj

Noclegi

Dwutygodniowy pobyt na Djerbie kosztuje od około 2 500 złotych od osoby. Cena zawiera: przelot, transfer z lotniska, zakwaterowanie, wyżywienie, ubezpieczenie KL+NW, opłaty lotniskowe, opiekę rezydenta. Wyżywienie all inclusive (śniadanie, obiady, kolacje, napoje, alkohole, przekąski). Nocleg w pokoju 2-osobowym z klimatyzacją. Opis dotyczy oferty Hotel Homere.

Komentuj

Gastronomia

Kuchnia tunezyjska jest bardzo pikantna. Do wszystkiego dodawana jest harissa - ostra pasta z chilli, czosnku, soli i kminku. Spożywa się duże ilości białego pieczywa będącego dodatkiem do wielu dań. Popularnym daniem jest kuskus (kuskus to nazwa drobnej pszennej kaszy, ale i całego dania na niej bazującego). Zamówić można kuskus mięsny (z kurczakiem, jagnięciną lub baraniną) lub warzywny. W knajpkach wszystkie dania podawane są bardzo szybko, ponieważ z reguły są już gotowe. Jako przekąskę polecam brik - rodzaj pieroga z cienkiego ciasta wypełnionego farszem składającym się z tuńczyka, jajka, ziemniaków, sera, cebuli, pietruszki i oliwy.

Miejscowe alkohole są obrzydliwe w smaku. Piszę to z pełną odpowiedzialnością, choć znam smak jedynie wódki figowej zwanej boukha. Po spróbowaniu przechodzi ochota na dalsze degustacje.

Komentuj

Zakupy

Piękna ceramika, ręcznie tkane dywany, przyprawy. Zakupy robimy na sukach targując się wytrwale o każdego dinara :)

Komentarze [1]

  • autor komentarza: Krzysztof, dodany 2009-08-03

    Potrenujcie techniki targowania się i przede wszystkim odmawiania zakupów. Tunezyjski kupiec sprzeda wam najpierw portfelik za parę dinarów, a potem powie, że chce pokazać jeszcze jedną ciekawą rzecz, w wyniku czego z jego kramu wyjdziecie bez pieniędzy i z torbą pełną niepotrzebnych przedmiotów :)

Komentuj

Wskazówki

Poniżej tylko najważniejsze sprawy, więcej szczegółów na: http://www.zagraniczni.pl/Afryka/Tunezja.html

Od obywateli polskich wymagane są wizy bez względu na kraj zamieszkania. Obywatele polscy niezależnie od kraju, z którego rozpoczynają podróż, mogą wjeżdżać do Tunezji bez wizy tylko w ramach wyjazdów grupowych organizowanych przez biura podróży i pod warunkiem przekroczenia granicy wraz z grupą, zgodnie z listą pasażerów linii lotniczych. Powrót powinien nastąpić na tych samych zasadach. Od turystów przekraczających granice indywidualnie – nawet z wykupionymi w biurze podróży biletami i świadczeniami w ramach wycieczki – wymagane są wizy.

Obowiązkowe jest ubezpieczenie zdrowotne. Należy mieć na uwadze, iż firmy ubezpieczeniowe czasami kwestionują zasadność kosztów leczenia. W takim przypadku szpital może zażądać od hospitalizowanego gotówki. Obowiązuje zielona karta.

W Tunezji nie występuje zagrożenie epidemiologiczne, nie ma więc obowiązku szczepień przedwyjazdowych. Wskazane są jednak szczepienia przeciw polio i tężcowi.

Tunezja jest krajem muzułmańskim i choć spożywanie alkoholu nie jest zabronione, nie należy tego czynić w miejscach publicznych i w lokalach gastronomicznych nie mających licencji na jego sprzedaż. W czasie świętego miesiąca ramadan należy również w ciągu dnia unikać spożywania pokarmów i picia napojów oraz palenia papierosów na ulicach, gdyż może to spowodować nieprzychylne reakcje ze strony Tunezyjczyków. Odradza się noszenie przez kobiety zbyt swobodnych ubiorów w miejscach publicznych, np. na bazarach, w pobliżu meczetów czy w miejscowościach rzadko odwiedzanych przez turystów. Planując podróż, warto pamiętać, iż ramadan w 2009 r. przypadnie na okres od połowy sierpnia do połowy września. Należy również wziąć pod uwagę, że podczas ramadanu administracja, handel i transport funkcjonują w zwolnionym tempie i w ograniczonym zakresie. W czasie pierwszego posiłku w ciągu dnia, zaraz po zachodzie słońca, ulice zupełnie pustoszeją. Ruch pieszy i kołowy zaczyna nasilać się ok. 20.00-21.00 i trwa do późnych godzin nocnych.

Komentuj

Czytaj również